Mój siódmy dzień bez mięsa?

Napstrykałam wielkopostnych postanowień prawie tyle, co na Nowy Rok. Rzeczywistość jednak rządzi się swoimi prawami i już po tygodniu widać pierwsze efekty. Co zrobić, żeby postanowienia wielkopostne nie były czkawką Nowego Roku?

Czytaj dalej

Reklamy

kolejna środa, czyli… dzień 7!

Czy może się nie udać? Owszem, może! Czy też tak macie, że jak powstaje „luka w grafiku” i przestajecie coś robić, to ciężko Wam do tego wrócić? Ja tak mam, niezależnie od tego czy chodzi o sport czy o prowadzenie bloga. Jestem osobą niewypisaną chyba pod każdym względem. Piszę pamiętniki, piszę listy (!), piszę (raczej „pisałam” wiersze). Teraz zaczęłam pisać jeszcze jeden zeszyt, związany z przemianą ale o tajnym zeszycie kiedy indziej. A jednak ciężko mi było tu wrócić. Ale wróciłam plusik dla mnie, że się przełamałam.

W niejedzeniu słodyczy jest sukces większy, niż z nauką języka. Czytaj dalej