Bóg Cudów, a może Bóg Nic? O ciemnej nocy duszy cz.1

Każdy z nas ma swój obraz Boga. Mój obraz zmieniał się wielokrotnie i nadal jest niestabilny, często pewnie z resztą wykrzywiony. Ale nawet jeśli nie do końca prawdziwy, to chociaż świadczący, że Bóg jest. Taki, siaki, ale jest. Gorzej, kiedy nastaje ciemna noc duszy. Taka, jak u mnie teraz.

Czytaj dalej

Reklamy

Świadectwo, szemranie i Post Daniela – zawieszony dzień 35

To były dla mnie naprawdę trudne dwa tygodnie. Posypało mi się wszystko jak domek z kart. Nastawiałam się trochę na rewolucję po przejściu Kursu Nowego Życia – zmiana myślenia i nawrócenie rzadko nie niosą ze sobą cierpienia z powodu zmian. Dzisiejszy wpis będzie o ciemnej nocy, przez którą przechodziłam ( i trwa!), o piecu ognistym, wsparciu i ….szemraniu.

Czytaj dalej