EDK, Ekstremalna Droga Krzyżowa 2019 na Mazurach. Krótka historia ekstremalnej wędrówki.

Od kilku tygodni po głowie plątała mi się myśl, żeby pójść w tym roku na EDK. „Przypadkowo” wyświetlały mi się plakaty w Internecie, informacje o zapisach i te dotyczące postępów. Kiedy w końcu zdecydowałam, że idę — następnego dnia poczułam ból w stopie. Wrastający paznokieć. Na nic się zdały domowe sposoby, w pewnym momencie byłam niemal pewna, że czeka mnie wizyta u chirurga. Pomodliłam się: „Boże, proszę, — jeśli uzdrowisz moją nogę, pójdę na EDK”.

Czytaj dalej

Reklamy