dlaczego metanoya77

Kilka słów wyjaśnienia. „Metanoia” oznacza nawrócenie. A nawrócenie jest przemianą.

Ten blog będzie kręcił się wokół zmian. Bo życie jest z nimi nierozłączeni powiązane. Zmiany myślenia. Zmiany odżywiania. Zmiany prowadzące do udoskonalenia siebie. Będę szukać, odkrywać, odnajdować, uczyć się na błędach i nie raz się potykać. Wszystko po to, by żyć jeszcze lepiej!

To nasza wspólna droga przez moje życie. Moja i Pana Boga.

Metanoya przez y, bo to takie…moje. Bywam przewrotna, chodzę pod prąd i swoimi ścieżkami. Ponieważ literka „y” lepiej mi wyglądała wizualnie. Gdyż metanoia przez „i” była już zajęta ;). Pan Bóg mnie taką stworzył i to, że oddałam mu swoje życie nie znaczy, że przestałam być sobą, chociaż nad niektórymi rzeczami wspólnie pracujemy.

Skąd liczba 77? Chcę by moje zmiany trwały 7 dni w tygodniu. Ważne zmiany najczęściej są łatwe i chociaż jestem pełna optymizmu (jak to zwykle na początku bywa), to już na starcie zdaję sobie sprawę, że lekko nie będzie i pewnie nie raz się potknę. Będzie bolało i będę na siebie zła. Ważne, by iść w dobrym kierunku.

Czasem trzeba się nawracać nie jeden a 77 razy.

Nie tylko w ciągu życia ale i w ciągu dnia – korygować, obserwować swoje wybory i to, co się dzieje w sercu.

Bóg kazał przebaczać nie 7 a 77 razy (jeśli ktoś żałuje) . Postanowiłam umieścić tę liczbę przy moim nicku, by mi o tym przypominała. Ta rada dana przez Jezusa dotyczy także tego, byśmy sami sobie potrafili przebaczyć, otrzepać się z porażki i iść dalej, starając się być lepszym.

Zapraszam Was do towarzyszenia w mojej podróży, w której odkrywam Boga, siebie i świat. Nie jestem idealna, wielu rzeczy po prostu nie wiem, ale tylko Jezus był idealny. Kiedy się go pozna, nie można zachować tego dla siebie. Duch Święty jest duchem czynu a ja chcę czynić dobro i wierzę, że ten blog może coś dobrego za sobą pociągnąć. Zaczynałam go kilka razy, stąd różne tematy, ale wciąż czuję przynaglenie, żeby pisać – więc to robię.

Ja będę pisać a resztą zajmie się On 🙂
Startujemy za
3…
2…
1…
🙂

Reklamy